«  Maj 2012  »
PonWtoŚroCzwPiąSobNie
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031 

-- zaloguj się --

  Skaner Tygodnia - mcmt Winters4TW - 07.02.10 00:00:06
Witamy już w dziesiątym Skanerze Tygodnia! W tym tygodniu na tapetę trafił organizator jednego z lanów, legenda polskiego lotnictwa Battlefield - mcmt! Co sądzi o BFBC2? Czy zamierza powrócić na pole walki? O tym przekonacie się czytając dalej ;)


 
BFZone.pl | Winters: Cześć! Na początku dziękuję że zgodziłeś się udzielić nam wywiadu. Przedstaw się i opowiedz coś o sobie.

mcmt: Cześć, jestem Mateusz "mcmt" Tomaszewicz. Jestem miłośnikiem współczesnych militariów, przede wszystkim lotnictwa, marynarki wojennej - elektroniki wojskowej.
 
Jak wygląda twój normalny dzień?

Za czasów, gdy grywałem w BF2 było to 6-8h dziennie przed kompem. Moja gra trochę się różniła od zwykłego freeplayowego "pykania". Miewałem "plany rozwojowe", choć to trochę mocno powiedziane, stawiałem sobie dużo poprzeczek, do których osiągnięcia trzeba było uczyć się poszczególnych, drobniejszych skill'i... Prawie jak w RPG. Generalnie jestem zawzięty i jeśli przyjmę sobie cel to jestem chory jeśli go nie zrealizuje.
Aktualnie mój dzień... Każdy jest inny. Bardzo cenie sobie swój czas, dlatego mam go dużo dla siebie. Uważam się za osobnika kreatywnego, potrzebuje go zatem na realizacje pomysłów, projektów.
 
Jak zaczęła się twoja przygoda z Battlefieldem? Czy poprzednio już "siedziałeś" w grach typu Multiplayer?

Przed 1942 nie było nic... only single. 1942 kupiłem za 39.99 bodajże i była to chyba jedna z trafniejszych inwestycji w życiu.
 
Pierwszy mecz klanowy? Pamiętasz coś z tego jeszcze?

Pierwszy sparing klanowy to w 1942 w barwach enclaveSE przeciwko PRGK-BF na Bocage. Mocno ich zlockowalismy i po sparingu twierdzili, ze to pierwszy skład enclave grał na fake-nickach.
Pierwszy mecz? Nie pamiętam.
 
A czy jakiś ci utkwił mocno w pamięci?

Mecz, który utkwił mi najbardziej chyba w pamięci to mecz w Mutiny przeciwko fińskiemu bodajże Catch-gamerowi. Mutiny nigdy nie wygrali z Catch-gamerem na Gulfie z powodu ich pilotów. To był mój pierwszy mecz w Mutiny i pierwsza ich wygrana na Gulfie. Wspaniale uczucie, świetne wspomnienia. Gloria i zwycięskie okrzyki na TSie. Człowiek czuje się mega-ważny, inni doceniają twoje umiejętności i zawdzięczają im własne szczęście. Było na prawdę super, życzę tego kapitalnego samopoczucia każdemu graczowi - dla takich chwil się gra. Wtedy bodajże pierwszy raz na Gulfie spadł ich pilot. Udało mi się go stracić.
 
Większość sceny wie że jesteś legendą wśród pilotów. Dlaczego akurat samoloty, kto cię uczył, jak zaczynałeś?

Dlaczego lotnictwo? W ogóle dla symulacji kupiłem pierwszego kompa. Już za śmiesznych czasów C64 z kolega Zgreddsteinem fascynowaliśmy się współczesnymi militariami. 1942 było produkcja, która spełniała w pewnym sensie moje założenia "gry doskonalej". Były elementy symulacji i ta wspaniała rywalizacja na tylu płaszczyznach pomiędzy tyloma żywymi ludźmi. Kolega Hunterkiller, który był bezkonkurencyjnym pilotem nie powiem, był nie lada inspiracja. Założyłem sobie, gdy stawiałem pierwsze kroki w 1942, ze chce być najlepszy - myślę ze zrealizowałem się w BF2. Zakończyłem grę, ponieważ zaczęła mnie nudzić - brakowało rywali, którzy postawiliby poprzeczkę jeszcze wyżej.
Abstrahując, miałem zostać pilotem i uczęszczać do szkoły w Dęblinie dawno temu... Niestety nie udało się, minimalna wada oka.
 

Kiedy zakończyłeś na poważnie swoją grę w Battlefielda?

Zakończyłem gdy zabrakło rzeczywiście już przeciwników. W CB był ladder Jet 1vs1, na którym na początku podskakiwali, później ruch był tylko od 2go miejsca . Dodatkowo nikt z SOF'em nie chciał grac OCS'a. Kiedy dokładnie zrezygnowałem - nie wiem. Wtedy kiedy zniknąłem z serwerów i ogarnęło mnie znudzenie BF2. Miałem w sumie 2 "powroty" jeśli to tak można nazwać. Raz wróciłem ok. roku temu, myślałem poważnie nad ponowna gra, jednak nie było to już to samo. To byłaby długa droga do odzyskania choć części tego co kiedyś. Szacuje, ze z 4-6 miesięcy ostrego grania mogłoby mi przypomnieć jak się lata, jednak brakowało perspektyw. Bardzo żałuje, ze odmówiłem swojego czasu (3-krotnie) GROF'owi. GROF powstał tuż po moim odejściu i znudzeniu grą (w jakieś 2-3 miesiące). Odnośnie skilla i jego powrotu: ciężko sobie to wyobrazić i równie trudno będzie mi to opisać słowami; Skill w grze typu BF2 rozwija się bardzo dynamicznie na początku. Twoje umiejętności rosną jak na drożdżach z każdym miesiącem gry. Stawiasz cele, i po miesiącu je uzyskujesz w 10/10 prób. Po roku gry, kroki przeradzają się w milimetrowe posunięcia. Chodzi o wyczucie w grze, błyskawiczne drzewo decyzyjne - co zrobić analizując otaczające czynniki, atakować czy odpuścić, w prawo czy w lewo, heli czy czołg... Chodzi również o generowany plan przelotu po na przykład ataku na heli, kalkulacja gdzie poleci wrak, przelot na milimetry obok niego, wyjście z bombardowania pomiędzy drzewami, dokładna znajomość mini-mapy, dokładna znajomość timingów, umiejętność korzystania ze stopera i czytywania czasu 3 spawnów z niego... Wszystko opiera się również na obserwacji i wnikliwej analizie. Myśleniu non-stop co można ulepszyć, uczeniu się jak inni reagują na sytuacje, aby moc przewidzieć co zrobią i ich zaskoczyć... To są rzeczy, których uczysz się miesiącami a tracisz w DOSŁOWNIE jeden dzień. U mnie jeden dzień bez BF2 i wchodziłem na serwer, rozbijałem się, zahaczałem o wraki, jakby ręka straciła nagle wyczucie. Mózg pamięta, wie ze można, ale ręka, pomimo starań i koncentracji nie wykona tego w tak idealny sposób. Zabraknie milimetra, ruch joya w nie w tej milisekundzie i... dźwig na Gulfie jest twój . Mówie tu o levelu latania totalnie ekstremalnego. Kiedy to gra się układa pod twoja reprymendę a nie ty układasz się do gry - masz uczucie, ze rządzisz na 64slotowej mapie, ogarniasz w takim stopniu, ze nagle masz przeczucie - przecież spawnuje się czołg na tej fladze i tam znajdujesz fraga, 30 sekund temu spawnował się heli i WIESZ gdzie go możesz znaleźć a na dodatek - tam go znajdujesz, wiesz po ilu sekundach po starcie gdzie możesz szukać jeta, albo timing spawnu jeta masz tak opanowany, ze strzelasz jeszcze do pustego lotniska a 2 czy 3 kula uderza od razu w spawnującego się Jetta obracając go wokół własnej osi . Chyba największą nagroda i satysfakcja jest posadzenie o cheatowanie . To straszne uczucie, gdy pamiętasz jak "to zrobić", wiesz ze potrafiłeś a rozpieprzysz się o wrak (na dodatek zostaniesz wyzwany przez płonąca ekipę heli o kamikaze, choć lamki tak na prawdę nie wiedza co to jest - ty wleciałeś we wrak, im było już wszystko jedno ). Są tacy, co teraz chcą ze mną "polatać", ale nie rozumieją (wcale się im nie dziwie, bo tez bym tego nie rozumiał), ze to nie byłoby już to samo co kiedyś zwłaszcza, ze nowy patch zupełnie zmienia działka. Z tego co wyczułem być możne zmienia wyprzedzenie (zwiększa prędkość kuli) oraz jej skuteczność przeciwko innym jetom. Generalnie przebudowuję się w tym momencie styl nożyc, śmiganie przed celownikiem przeciwnika możne kosztować teraz sporo hp i wiele innych manewrów, gdzie ryzykowało się przelot przed nosem przeciwnika. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze odpowiednia praca kamera... eeeh długo by opowiadać .
 
Jak bardzo różniły się poszczególne gry? Po wyjściu nowej, nowe taktyki, nowe metody wygrywania, co możesz o tym powiedzieć?

Rożnicę pomiędzy grami, mianowicie pomiędzy 1942 a bf2 - różnica kolosalna. Zupełnie inna gra. Nowa gra - nowe nadzieje - chęć jak najszybszego poznania map, wyścig, przemyt i kopiowanie bety ... Ech te wspomnienia - kawal historii, dużo znajomych w całej Polsce głownie z enclave. Myślę, ze sposób na zwycięstwo to mieszanka skilla i zgrania ludzi. Ludzie, aby się zgrać muszą się lubić chyba, ze maja podejście profesjonalne i traktują grę na sportowo.
 
Wiadomo, mało polskich klanów osiągnęło dobre wyniki we wszelkiego rodzaju turniejach i pucharach. Co jest przyczyną?

Nie uważam, ze mało polskich klanów osiągnęło sukces. Myślę, że stosunek jakości do ilości na przykład porównując scenę niemiecka jest jak najbardziej zachowany i pozytywny. W porównaniu z ogromna sceną niemiecką, polskich klanów i graczy jest tylko garstka. Tym bardziej powinniśmy się cieszyć z sukcesów chłopaków z Wildy, później SOF'u, Delty...
 
"Z nie jednego pieca chleb jadłeś". Co było przyczyną twoich skoków do innych klanów?

Pogoń za pr0 gamingiem a bardziej pragnienie bycia użytecznym na meczu . W każdym razie w żadnym z klanów nie mam żadnych konfliktów ani spalonych mostów. Enclave już nie gra, kTx również, Mutiny tym bardziej. Chłopaki z Softu SA niezmordowani i za to ich podziwiam. Obawiam się trochę (wiadomo dlaczego), ze przedłożą BC2 nad 1943, ale to czas pokaże. Do "skoczków klanowych" nie należę, klany zmienialem jak sie kończyły. Często bywało, ze gdy grałem w Mutiny, potrzebowali mnie na przykład w KWA. AAA KWA Byłbym zupełnie zapomniał o bardzo ważnej inicjatywie kolegi Jabbaha, którego gorąco pozdrawiam.
 
Jak oceniasz swój obecny klan?

SOF? To straszne lamy ;)
Atmosfera jest przednia. Ostatni zlot SOF'u był w Rudzie Sląskiej u Kokiego. Następnego dnia, po raz pierwszy usnąłem oglądając wyścigi F1 . Przedtem, kilka miesięcy wcześniej, był w Lodzi u Adasiego, podczas którego ok. 21:00 wpadłem na pomysł, żeby się przejechać samochodami do Poznania pojeździć gokartami na torze kartingowym - było nas akurat 10ciu. Akurat 2 kierowców już wytrzeźwiało. W Lodzi z powrotem byliśmy ok 3:00-4:00. Fun&Adventure swoją droga czas przejazdu z Łodzi do Poznania był... imponujący ... Średnia prędkość tym bardziej... Chwilowa momentami dochodziła do końca budzika.
Co sądzisz o BFBC2 BETA?


"Ta beta to jakiś żart. Uważam, ze zażartowali sobie z graczy i społeczności battlefielda. Oczywiście jak powszechnie wiadomo, z "zamkniętą betą" nie ma to nic wspólnego, każdy mógł mieć key i dokładnie wiedzieli ile keyów wydali. Śmiem domniemac, ze mieli 32 wewnętrznych beta-testerów do zabawy na serwerze, mogli spokojnie policzyć wymagania serwera, przepustowość łącza oraz usunąć wszelkie usterki wydajnościowe. Gra zupełnie nie przygotowana do wydania. Będę czekał na 1943. Beta Battlefield'a 2 była wielokrotnie lepiej przygotowana. Oficjalna prezentacja w Polsce, w której sam brałem udział, udała się i nikt nie zaliczył ani pulpitu ani żadnych lagów w grze przed prezentacja. Już wiem, dlaczego EA nie zorganizowała ów prezentacji BF BC2... Byłoby możne jak ze sławną prezentacja Windowsa 98 Microsoftu - totalna lipa. Każdy marudził na BF2, ze ma pełno błędów - teraz będą wspominać go jako sielankę." To jedna z moich wypowiedzi po kilku godzinach "grania" w betę.
 
Czy brałeś udział w lanach?

Oczywiste. Jednego LAN'a sam zorganizowałem. Organizowany przeze mnie LAN w Poznaniu miał trochę inne założenia. Głównym celem LAN'a wcale nie był turniej BFa a... integracja. Wszystkie poprzednie turnieje miały na celu grę, integracja była następstwem, ale na poziomie klanowym. Na moim LAN'ie zintegrowała się duża część sceny. Wszyscy mieszkali w jednym miejscu, jedli w jednym lokalu, jechali tym samym tramwajem. To był trafiony pomysł. W jego rocznice chciałem organizować coś jeszcze w jeszcze szerszym zakresie, no ale się stało co się stało... Trudno.
 
Co byś zmienił na obecnej scenie Battlefield'a?

Przyzwyczaiłem się do sceny, nie jest zła, chociaż zawsze znajda się jakieś dzieci.
 
Twoje perspektywy na przyszłość?

Z nieodległych planów (mam nadzieje ): link, wcześniej zakup Raptor'a 90 (link) z wbudowanym: link aby moc polatać jak tutaj Crash9: link. To wszystko aby docelowo pewnie kupić link. Jeśli ten rok pójdzie po myśli i wystarczy pesos to na pewno będzie: link.
Plany w BFie? Chyba zostaje mi czekac na 1943. Spróbować przekonać SOF do niego ;).
 
Czego oczekujesz od Battlefield Bad Company 2, a może od Battlefield 1943?
 
Od Bad Company 2 nie wiem czego się spodziewać. Oczekiwałem chyba czegoś innego. Od 1943 oczekuje przez to coraz więcej, ale będzie lotnictwo, będzie dobrze.
 
Jak oceniasz obecny stan BattlefieldZone.pl? Co byś zmienił?

Jak oceniam BFzone? :P Dopiero sie zarejestrowalem, ale odrazu rzucila mi sie w oczy fajna szata graficzna. Z tego co widze, problem pojawia sie na 64-bitowych przegladarkach. Treść zasłania reklama Google-chrome, ale to jest do wyeliminowania. Myślę, ze to dobry czas na powstanie konkurencyjnego serwisu dla battlefield.pl. Battlefield.pl jest uważam konserwatywny. Admini i moderatorzy trochę zbyt dużo sobie pozwalają.
 
BFZone.pl | Winters: Dziękuję za wywiad, masz teraz swoje 5 minut aby kogoś pozdrowić ;)

mcmt: Ja również dziękuję :). Pozdrowienia dla 2 pilotów-legend z Warszawy, dla górala z Gliwic oraz jego kota, następnie alkoholika i fana mało-wydajnych, psujących się Hond z Warszawy, cichociemnego miłośnika dmuchanych rurek ASG, często topiącego okręty wojenne z Olsztyna, dentystę-sadystę z Łodzi oraz "atrakcyjnego Kazimierza" również z Łodzi.
 
My również ich pozdrawiamy i zapraszamy na kolejny Skaner Tygodnia, w którym przybliżymy wam pewną postać wprost ze sceny BF:Heroes.
 
Reklama
Komentarze (22):
Odśwież listę
  • # 1. DeathName 07.02.10 00:23:32
    Jak to mawia Rybiszcze, stanik, ogarnijcie RSSa po już o 23:49 wył o wywiadzie, chociaż na głównej nie było informacji (ale z bezpośredniego linka można było wejść). Chyba nie chcecie, żebym Wam coś przedwcześnie wytry... wyciekło . GJ, chyba najciekawszy z Skanerów jakie tutaj widziałem!
    • # 2. Winters4TW 07.02.10 00:27:12
      Publikowany był aby sprawdzić czy wszystko gra
  • # 3. O!stary 07.02.10 00:40:25
    gj! piękne auto
  • # 4. mcmt 07.02.10 03:42:20
    Ten w tle to 540iA 4.4 a ten z przodu to CLS 6.3 AMG... Goraco polecam
  • # 5. Daszek 07.02.10 09:40:12
    Kapusty to Ci nie brakuje
  • # 6. Huzar 07.02.10 11:02:29
    Koleś skóra fura i komóra .Wiecie jaka jest esencja polskości ???
    Sok z buraków.
    • # 11. Adasi 07.02.10 17:39:48
      Jak to śpiewa ONA : "Jesteś zwykłym dupkiem, w czarnym bmw ... " Pozdro dla Liwka z Poznania
      Mcmt: Dzięki, że nam spaliłeś trasę LDZ->PZN
  • # 7. s7efund 07.02.10 11:49:47
    "postać wprost ze sceny BF:Heroes." jakiej sceny? ;p
    Jak na razie najlepszy wywiad na bfzone
    • # 8. SNAKE'83 07.02.10 14:13:56
      calkiem spora ta secena, pare milionow gra
  • # 9. SNAKE'83 07.02.10 14:16:37
    a filmik z heli sterowanym , rapotor 90 jest niesamowity, ze tak mozna O_o
  • # 10. , 07.02.10 14:43:20
    No Mc jesteś gwiazda gwiazda ludzi fantazja!! xD
  • # 12. mcmt 07.02.10 17:45:42
    Wiedzialem! Dzieki Adasi, masz swoje 5 minut riposty za tego "atrakcyjnego Kazimierza" z Lodzi
    LDZ->PZN->LDZ "spalilismy" wtedy razem jakbys nie pamietal :O ... Z 250 bylo na budziku, ale w "Uwaga pirat" nie wystapilismy.
    • # 13. Adasi 07.02.10 18:10:42
      Spaliles w sensie TVN turbo moze kiedyś na tą trasę zawitać dzieki Twojemu wywiadowi Swoją drogą bylibyśmy napewno rekordzistami odcinka, może i całego programu
      Każdy jednak dobrze wie, że największym hardcorem jest Łukaszyk co pasów nie uznaje Szkoda jednak, że nie nadmieniłeś kto wygrał zawody gokartowe hehe.
      • # 14. Lukaszyk 07.02.10 18:24:05
        Jestem kaskaderem, robię w holiłódzie, mam na to certyfikaty cztery, co chcesz ?
        • # 16. stan 07.02.10 19:00:03
          Widac Cie tam Lukaszyk! link
          • # 17. mcmt 07.02.10 20:27:42
            Tych zawodow gokartowych to lepiej nie wspominac... Caly wyscig prowadzilem, wpieprzales sie jak mogles, w koncu wje$% mnie na bande TAK, ze wyladowalem daleko za murzynami... Odbije sie rykoszetem Adasi!!
            Jak sie zorientowalem, ze Lukaszyk nie ma pasow to az zwolnilem z wrazenia i goraco mi sie zrobilo... Siedzial na tylnym siedzeniu na srodkowym miejscu ...
            Stan: Na tym filmiku jest Omega... Bym sie bal . Pozatym tam chyba jest najmocniejszy V6, ktory takich predkosci nie osiagnie. W kazdym razie filmik pouczajacy, my mielismy inny final
            • # 18. Adasi 07.02.10 20:33:22
              Niemniej jednak kto wygrał? Wiadomo. To nie omega, to auto nawet nie stało koło opla. To jest Mitsu, najprawdopodobniej Galant. Omega 2.5 V6 spokojnie jedzie ~200. Znawca się znalazł, phi!
              • # 19. mcmt 07.02.10 20:35:29
                200 tak, ale nie 250 . To jest spora roznica. Ganant? Jeszcze gorzej...
  • # 15. s7efund 07.02.10 18:26:00
    dobrze Lukaszyk ze mu od internetu nie urwales...
  • # 20. XxXxXxXxXxX 08.02.10 22:51:01
    no tak..u samsona o odzywkach i koksie u mcmt o samochodach iiii adasim;P hehe
  • # 21. qwakU 14.02.10 18:37:05
    Jak zawsze - dobry skaner
  • # 22. M3czennik 23.03.11 16:21:34
    Fajny wywiad






Sklep

VIP 3 miesiące